poniedziałek, 9 maja 2016

Chwytaj dzień?/ Garść informacji

Hej ! :)

Witajcie ponownie po dłuższej przerwie w pisaniu (niby 8 dni to nie za dużo ale jednak).
Miałem do skończenia jeden ważny projekt no i wciąż jestem jeszcze na etapie matur (jeszcze tylko niemiecki pisemny i polski oraz niemiecki ustny).

Ostatnio zacząłem zauważać więcej świata wkoło mnie. Mając więcej czasu człowiek zdaje sobie sprawę, że nie wystarcza siedzieć w domu przy książce/komputerze/telewizorze (niepotrzebne skreślić lub potrzebne dopisać :) ), ale potrzeba czegoś więcej. To coś w moim przypadku to wędrowanie (chociażby po mojej własnej okolicy). Chodzenie i odkrywanie czegoś co niby jest codziennością daje mi takiego kopa, że aż chce się żyć!

Chciałbym kiedyś wyruszyć w prawdziwą podróż, być może uda mi się to osiągnąć podczas tegorocznych wakacji, które tak po prawdzie zaczynają się dla mnie już po maturach, jednak chciałbym wcześniej dokończyć parę projektów, które mam w planach, o wszystkich tych projektach dowiecie się prędzej czy później stąd lub z Facebook'a (śledźcie uważnie).

No cóż, to chyba wszystko na dziś, życzę wam, żebyście potrafili odnaleźć w swoim życiu coś, co faktycznie da wam siłę do działania! Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia ;) .

(Jakby ktoś pytał: tak, to moja miejscowość :P)

niedziela, 1 maja 2016

Niedzielne przemyślenia...

Hej!

Zacząłem rozmyślać...

A kiedy zaczynam rozmyślać, do głowy przychodzą mi różne dziwne sformułowania i wnioski, które na co dzień nawet nie przyszły by mi do głowy.

W dzisiejszych czasach ludzie szukają "odpowiedniej" dla siebie osoby, ale co to oznacza? Czy chcą w ten sposób zasygnalizować, że szukają osoby według swoich własnych kryteriów i swojego widzimisię?

Jeżeli tak bralibyśmy pod uwagę szukanie "drugiej połówki" itd. - to tak naprawdę nikogo byśmy nie znaleźli... Life is brutal i każdego szkoda ;) .

Ogólnie rzecz biorąc : mierzmy siły na zamiary.
Weźmy takiego mnie: przeciętny chłopak ze wsi, niby siedzi sporo przed komputerem i interesuje się mangą i anime. Taaaaaak... wiem jak to brzmi :D.  Nerd poziom : zaawansowany ! 

A teraz popatrzmy z tej drugiej strony, której nie pokazuję na co dzień, np. w domu wśród domowników.
Pomiędzy moimi znajomymi jestem bardzo otwartym człowiekiem, zawsze potrafię wysłuchać drugiej osoby i staram się nie narzucać na siłę swojego zdania, lecz umiem go bronić do samego końca.Potrafię zażartować i rozśmieszyć ludzi i pogadać nie tylko na tematy związane z grami czy typowo "nerdowymi" sprawami :D . Lubię siebie takiego jakim jestem, mimo że często spotykam się z krytyką.

Ale mimo wszystko się nie poddaję i walczę o swoje!

 Dlatego nigdy, przenigdy nie powinno się od razu kogoś skreślać...
Dajcie zaistnieć osobom, które na pierwszy rzut oka wydają się być zamknięte w sobie i niechętne do wszystkich. W większości przypadków są to osoby, z którymi można bardzo dobrze spędzić czas :) .

Taaaak.... Moje przemyślenia, czyli chaos, nieuporządkowanie i nostalgia...
Wszystko dokładnie tak, jak być powinno ! :D 
Do usłyszenia ;)

środa, 27 kwietnia 2016

Nie szukaj na siłę? Bullshit!

Cześć!

Właśnie dotarło do mnie że za 7 dni zaczynają się moje matury i stwierdziłem, że strasznie szybko leci czas... No, ale nie o tym chciałem dzisiaj napisać...

Każdy z nas chciałby kiedyś osiągnąć coś w życiu: jedni chcieliby być ludźmi bogatymi, inni pomagać potrzebującym a jeszcze inni chcieliby założyć szczęśliwą rodzinę. Ale... na wszystko to jest jeszcze czas. Gdy rozmawiam ze swoimi znajomymi i słyszę, że "on/ona to nie może sobie znaleźć dziewczyny/chłopaka" i ktoś mu odpowiada "nie szukaj na siłę" to mnie coś trafia...

Jak można zabronić komukolwiek poszukiwania szczęścia w życiu? Człowiek jest istotą społeczną, więc potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi, a jeżeli odczuwa przez cały ten czas potrzebę, aby mieć kogoś, kogo by pokochał to dlaczego ktokolwiek ma mu odebrać tę możliwość?

Z autopsji mogę napisać, że nie jest dobrze siedzieć bezczynnie i nic nie robić w tym temacie, bo tylko działamy samym sobie na złość.Chcesz być kochany/kochana ? Szukaj tej miłości bo może być wszędzie, a jeśli nic nie robisz w tym kierunku to nie licz na szybkie postępy :D .

Podsumowując:
-polecam szukać miłości, chociażby przez długi czas nic z tego nie wychodziło;
-jeżeli polegliśmy (kosz, friendzone itp.) to zbieramy się z ziemi i przemy dalej przed siebie;
-uczymy się na własnych błędach i nie powtarzamy ich w przyszłości;
-mieliśmy związek, ale się rozpadł? Ok, widocznie to nie było to.

Chyba tyle na dziś, zapraszam do dyskusji w komentarzach i trzymajcie się ciepło :) .

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Słodko-kwaśny Poniedziałek

Hej!

Poniedziałek...
Dzień, w którym większości ludzi wchodzi leń do tyłka i nic im się nie chce...
Ale ten Poniedziałek napawa mnie radością i czuję się rozluźniony :) .

Koniec technikum już blisko, bo w piątek pozostaje jedynie odebrać świadectwo ukończenia szkoły.
Czy będzie mi brakowało codziennej drogi do szkoły, rozmowy ze znajomymi itp. ? W pewnym sensie tak, ale mimo wszystko cieszę się, że kolejny etap życia mam za sobą, teraz pozostaje jedynie dobrze napisać maturę i ruszyć w świat!

Jednocześnie Poniedziałek ten jest swego rodzaju wyzwaniem lub bardziej dniem, w którym muszę stawić czoła swoim słabościom. Niektórzy z was pewnie też mają takie dni, kiedy chciałoby się mieć obok siebie kogoś jeszcze, jakąś istotę, która by was wysłuchała i przytuliła się do was bo jej zimno :) . Tak, to jest ten Poniedziałek, w którym brak mi kogoś takiego.

"O nie to takie straszne, weź się utop..." właśnie przenika mi przez głowę. Samokrytyka poziom Żółwia - jest.

Nie jestem w stanie nic z tym zrobić, mogę jedynie przeczekać ten moment, bo wiem, że gdzieś, ktoś, kiedyś taki znajdzie się i dla mnie. Prędzej czy później na każdego z nas czeka jego przyszłość, do której zmierza i która będzie jego własnym udziałem.

To tyle na dziś, do usłyszenia ;)



niedziela, 24 kwietnia 2016

Początki bywają... różne.

Hej, witam was bardzo serdecznie na tym blogu, który postaram się prowadzić. Dlaczego postaram? Może dlatego, że często mam słomiany zapał i ciężko przychodzi mi czasami zebrać się do napisania czy stworzenia czegokolwiek.

Mimo wszystko chciałbym co jakiś czas dzielić się z wami moją opinią na jakieś tematy, czy też jakimiś codziennymi przemyśleniami, dlatego pomyślałem, że blog to chyba najlepsza forma na pisanie czegoś takiego.

Póki co, za niedługo czekają mnie matury, więc tak... Przydałoby się je dobrze napisać i iść na te studia :) ... Dziennikarstwo, czyli coś co mnie jara i co chciałbym w życiu robić :) .

No nic to chyba na tyle na dziś, trzymajcie się ciepło, do zobaczenia :) .